Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Na długi weekend 6-8 stycznia wybraliśmy się z Paskudą i Tymkiem w Sudety. Bazą była Danielówka koło Stronia Śląskiego. |
Pokój mieliśmy całkiem przyjemny. |
W piątek był krótki wypad na narty w mrozie, mgle, zadymie i tłumie ludzi. W sobotę przy pieknej pogodzie wyruszylismy na wycieczkę pieszą. |
Start z Kletna, cel Śnieżnik, temperatura -21. |
Idziemy żółtym szlakiem. |
Dochodzimy do głównego grzbietu i czerwonego szlaku. |
Do schroniska zostało pół godziny podejścia. |
|
Zanim wyruszymy na szczyt trzeba wstąpić do schroniska na herbatę i zupę. |
Po ogrzaniu się ruszamy dalej. Do szczytu jakieś pół godziny. |
||
Mimo mrozu na szczyt wybrało się sporo turystów. |
|||
Paskuda tradycyjnie na zielono. |
Szczyt zdobyty. |
Widok na Jeseniki z Pradziadem. |
|
Paskuda na szczycie. |
|||
Narciarstwo ze wspomaganiem. |
Kolejne spotkanie z Kanionem. |
Tymek na ławeczce. |
|
Przed wyjazdem do domu. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |